Zgodnie z obietnicą…
Apel też się załapał na sesję
Jeszcze trzy godziny temu hasaliśmy sobie po parku, więc “materiał jeszcze ciepły”
Spotkaliśmy bardzo wesołą i młodziutką Ninę, która w pewnym momencie swą ruchliwością zaczęła irytować Apla. Apel tylko zerkał na mnie i robił minę w stylu “Ratuj, zamęczy!”
A po powrocie do domu okazało się, że nasz Hobbit też znalazł koleżankę
Wróciły wspomnienie z młodzieńczych lat…
Nie będę się zbytnio rozpisywać, bo dziś obrazami opisuję świat…
Siedlecka Grupa Literacka WITRAŻ i ich nowy tomik prezentowany w Domu Pracy Twórczej Reymontówka
Zapraszam do oglądania i komentowania
Przygotowania to ich specjalność… i nie mówię tu o przygotowaniach ślubnych. Oni są przygotowani na wszystko!
Zarówno ślub, wesele jak i plener – wszystko dopięte na ostatni guzik. Musiało Was to dużo pracy kosztować kochani, ale opłacało się… bo mieliście wspaniały ślub i wesele… nie mówiąc już o plenerze…
Mam nadzieję tylko, że podróż poślubna Wam się udała